Zdrowie Psychiczne

Świadomość, że ból to potęga: znajdowanie siły w świetle traumy

Czy w ogóle czułeś się przygnębiony? Miałem prawie 16 lat i był rok 2001. Byłem w gabinecie dermatologa z lekarzem i jego pielęgniarką. Pytali mnie o moją pierwszą „magiczną pigułkę” Accutane. Czy byłem przygnębiony? Nie do końca rozumiałem, co oznacza depresja. A nawet gdybym naprawdę wiedział, nie zamierzałem mu powiedzieć. Po prostu wiedziałam, że zawsze byłam ogólnie smutną dziewczyną, która również wiedziała, że ​​będę o wiele mniej smutna, gdy znikną pryszcze (i wszelkie dokuczanie im towarzyszące). Powiedziałem mu, że nie, nic takiego. Czuję się normalnie.

Jestem wysoką, szczupłą, białą, sprawną kobietą. Dobrze, żeby na to popatrzeć. Pochodzę z domu wyższej klasy średniej. Moi rodzice to naprawdę dobrzy ludzie, którzy poświęcili swoje życie dobru swoich dzieci. Zrobili wszystko, co w ich mocy, aby nas zapewnić i chronić. I nawet z całym tym przywilejem po mojej stronie, nadal zdarzały się złe rzeczy. Przypuszczam, że takie jest życie.



Kiedy miałam około dziewięciu lat, mój kuzyn molestował mnie, gdy był z nami na lato. Zmieniło to cały mój sposób bycia - zarówno ze sobą, jak iz całym światem. Zasiał uczucia, które były zbyt intensywne, by moje młodsze ja mogło je przetworzyć. Odtąd wyskakiwałem z ciała przy pierwszych oznakach kłopotów, jak opisuje Geneen Roth dysocjację. Kilka nocy po tym, jak to się stało, usłyszałem, jak moja matka płacze do mojego ojca: Ukradł jej niewinność! I nigdy nie może go odzyskać! Zostałem zmiażdżony. Straciłem coś, o czym nawet nie wiedziałem, że mam, i nie było sposobu, aby to odzyskać. Czułem się zrujnowany. Powoli zacząłem się zamykać.

To był mój drugi rok liceum. Przyjmowanie Accutane, modlenie się o czystą skórę jest lekarstwem, a tymczasem najprawdopodobniej zaostrza moją depresję. Rodzice stawali się coraz bardziej jasne, że życie jest dla mnie o wiele trudniejsze niż dla moich starszych braci. Zostałem przetestowany pod kątem trudności w uczeniu się, zdiagnozowano ADHD i przedstawiono moją drugą magiczną pigułkę. Miałem nadzieję, że to był ten jeden. To by mnie naprawiło.

Adderall XR obiecał usprawnić mój chaotyczny mózg i tak się stało. Uwielbiałem czytać więcej niż jedną stronę co 20 minut. Bardzo mi się podobało, gdy nie krzyczano na mnie za moje zapomnienie. Ten nowy świat zapamiętywania zadań i bycia zorganizowanym był pełen ulgi. Nie jestem głupi! Albo byłem, ale ta pigułka to naprawiła.



Na początku czułam się bardziej zorganizowana wewnątrz. Generalnie płynniej. Tak sobie wyobrażałem większość normalnych ludzi przez cały czas. Ale najbardziej zauważalnym efektem ubocznym tego leku był hej, nie muszę już jeść ani spać . Mogę stać się maszyną, a maszyny nie mają uczuć . Wyobrażałem sobie, że to będzie moje schludne i uporządkowane rozwiązanie problemu ciągłego zbytniego uczucia. W rzeczywistości byłoby to idealne paliwo na depresję i anoreksję.

Zamiast namacalnego pożywienia, napełniłem się pochwałami ludzi.

Wyglądasz tak chudy!



Dziękuję Ci!

Zjadłem to. W międzyczasie mój wewnętrzny krytyk pracował niestrudzenie, aby zapewnić mnie, że jestem śmieciem, a każdy, kto myśli inaczej, jest albo kłamliwy, albo głupi. Skierowałem tę nienawistną energię na obsesyjną ochronę mojego wyglądu. Kompulsywny trening. Przygotowywałem się godzinami, nie mogąc wyjść z domu, dopóki nie poczułem się idealnie.

Kontrolowanie mnie przez anoreksję ostatecznie przekształciło się w szalone noce objadania się i przeczyszczania. I pije za dużo. I palenie łańcuchowe. I niech chłopcy źle mnie traktują. I każdy inny autodestrukcyjny pojazd, do którego mógłbym wskoczyć, mając nadzieję, że jadę szybko i daleko od mojego bólu. Ten cykl samookaleczania powtarzał się w różnych oskarżeniach i stopniach przez następne 10 lat.

Około sześciu lat po rozpoczęciu tego cyklu wracam do Adderall i szczęśliwie żyję w anorektycznej części cyklu w Nowym Jorku. (Anorektyczna mnie dałabym radę, ale bulimiczna? Zapomnij o tym.) Dziewczyna z mojego akademika na FIT zaprasza mnie na jogę. Myślę, dlaczego nie. Nasza trójka idzie do małego, zapakowanego studia Yoga to the People przy St. Mark’s. Na tych zajęciach dzieje się wiele naraz. Ludzie jęczący, głośno, ekspresyjnie wzdychający HAAAA, pocący się, płaczący, poruszający się w sposób zarówno obcy, jak i dosłownie zbyt blisko mnie. Czułem się nieswojo, widząc, jak dobrze ci ludzie wydawali się czuć z ich otwartą ekspresją i swobodnymi uczuciami. Wszystko, co mogłem zrobić, aby zarządzać intensywnością, to chichotać z przyjaciółmi i czekać, aż to się skończy.

Ale potem, pod koniec, stało się. Przeżyłem chwilę biernego poddania się, a mój umysł nie kojarzył automatycznie bezruchu z paraliżem, który wiele lat temu odczuwałem u kuzyna. Niemiły głos. Żaden wewnętrzny strażak nie spieszy się, by utopić uczucia jedzeniem, alkoholem, chłopcami lub papierosami. Nie trzeba od razu wstawać i wybiec z pokoju w nadziei, że uniknę bólu. Właściwie mogłem poczuć, że tam leżę, naprawdę czując to, co czuję, i to mnie nie zrujnowało. Nie umarłem.

Przypadkowo spotkałem nowy pojazd. (Nawiasem mówiąc, to każdy pojazd - nie musi to być joga. Po prostu musi to być rodzaj, który jest napędzany miłością własną i współczuciem i prowadzi do siebie, a nie do ciebie.) I nie uwolniło mnie całkowicie. . (Czy nie byłoby to jednak takie miłe? Zacząłem ćwiczyć i uczyć jogi, a teraz podniosłem poziom z bólu!) Nadal jestem temperamentną, czasem przygnębioną dziewczyną z (nieleczonym) ADHD i złośliwym ja- destrukcyjna passa. Ale pomogło mi to powoli, z miłością rozplątać wiele sękatych części. Dało mi to pewność, że mogę zaufać mojej odpornej naturze i kontynuować rozplątywanie i uzdrawianie.

Po Adderall pojawiło się kilka innych pigułek, które miałem nadzieję, że mnie wyleczy. Wylądowali mnie w gabinecie mojego psychiatry pod koniec mojego rozumu. Nowe pigułki jeszcze bardziej pogorszyły sytuację. Powiedział mi, że może polecić ostatnią opcję, jestem na skraju swojego siedzenia, tak? Żadnych więcej pigułek. Wyjdź i zacznij żyć. I miał rację. Nie było magicznej pigułki, która naprawiałaby paraliż życia i wstręt do samego siebie. Trzeba było tylko znaleźć odpowiednie narzędzia do ekspresji i połączenia. Nauczanie i praktykowanie jogi daje mi te rzeczy. Dzielenie się moją historią też daje. Są to sposoby, aby nieustannie przypominać sobie o tym, co wszyscy mamy: odporność, wrodzona dobroć i nieważne, jak mówi Gregory Boyle. Bez względu na wszystko, jesteś wystarczający, jesteś godny i kochany.

TL; DR:

Magiczne pigułki nie istnieją.

Nie możesz znieczulić ani kontrolować swojego wyjścia z bólu.

Świadomość, że cierpisz, to potęga.

Poczucie, że twoje uczucia cię nie zrujnują.

Znajdź sposób na ekspresję i połączenie.

Będzie to sposób na ciągłe przypominanie ci o twojej odporności, twojej dobroci i bez względu na wszystko. Bez względu na wszystko, jesteś wystarczająco godny i kochany.

Wyróżniony obraz wg Taylor Leopold